Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodko. Pokaż wszystkie posty

11/02/2014

Z serii śniadania: Naleśniki z serem i owocami

Składniki: 

naleśniki:

2 szklanki mąki 
1 szklanka mleka
1 szklanka wody gazowanej
2 jajka
1 łyżka cukru waniliowego 
szczypta soli
szczypta cynamonu 

masa serowa:

0,5 kg śmietankowego twarogu 
1 żółtko 
0,5 szklanki cukru pudru
cukier wanilinowy 

dodatkowo:

świeże owoce do dekoracji


Żółtka oddzielamy od białek. Miksujemy żółtka z mlekiem, wodą gazowaną, cukrem waniliowym, cynamonem, mąką (na początku dodajemy od 1,5 szklanki i stopniowo dodajemy resztę mąki).
W oddzielnej misce ubijamy białka z solą na sztywną pianę. Ubite białka dodajemy stopniowo do masy i bardzo delikatnie mieszamy łyżką. Naleśniki smażymy na mocno rozgrzanej patelni z obu stron na niewielkiej ilości tłuszczu.

Wszystkie składniki masy serowej łączymy ze sobą w misce, dokładnie mieszając.

Na usmażonych naleśnikach, na połowie każdego rozsmarowujemy łyżkę, półtorej masy serowej, po czym składamy na pół i jeszcze raz na pół, do otrzymania trójkąta. Na wierzchu nakładamy kleks masy serowej i dekorujemy świeżymi owocami.

8/22/2014

Przewodnik warszawski: najlepsze pieczywo w mieście

Czy jest ktoś kto nie lubi zapachu i smaku świeżego pieczywa? Wiadomo, że nie każdy ma czas i talent, żeby samemu piec chleb. Dlatego poniżej zamieszczam spis tych miejsc, w których znajdziecie najlepsze pieczywo w Warszawie!


Charlotte – chleb i wino


Jedno z ulubionych miejsc Warszawiaków – różne rodzaje pieczywa, wszystkie są wypiekane na miejscu. Pieczywo możemy zabrać do domu lub w opcji na miejscu,  dostaniemy je podane z: domowymi konfiturami, nutellą lub na słono. W Charlotte znajdziecie też spory wybór kanapek na ciepło i zimno. Dla mnie najlepsze są świeżutkie pain raisin.

foto: Facebook
adres: Plac Zbawiciela, Śródmieście

Bułkę przez bibułkę

To zdecydowanie miejsce z klimatem, niewielkie, urocze i pyszne. Idealne na śniadanie czy szybki lunch. Znajdziecie tu nie tylko świeże pieczywo, ale też pyszne kanapki, wśród których jak dla mnie prym wiodą kanapki na bogato, czyli śniadanie w chrupiącym croissancie Od nie dawna świeże pieczywo możecie także kupić w Śródmieściu.

foto: Facebook
adres: ul. Puławska 24, Mokotów
          ul. Zgody 3, Śródmieście

SAM Kameralny Kompleks Gastronomiczny

Kawiarnia, sklep i piekarnia w jednym. Miejsce niesamowicie przytulne i domowe. Przeróżne smaki pieczywa, na słodko i na słono, dostępne również różne wersje kanapek. Faworytem są niezwykle delikatne bajgle i bułeczki z konfiturą z róży! Na uwagę zasługują też bułeczki żytnie czy chleb z dynią.

foto: Facebook
adres: ul. Lipowa 7, Powiśle

Niezłe Ziółko


Na Kruczą warto wpaść na śniadanie – chrupkie pieczywo z dodatkiem domowych przetworów to jest to. Pieczywo jest codzienne wypiekane na miejscu. Wielką niespodzianką jest kanapka bombaj masala z kurczakiem. Na prawdę warta polecenia!

foto: Facebook
adres: ul. Krucza 17, Śródmieście

Chleb Sklep

Niewielki, przytulny lokal i oczywiście bohater – pyszny chleb i równie dobre konfitury. W tym miejscu znajdziecie ogromny wybór pieczywa z ziarnami. Faworytem tutaj jest chleb orkiszowy i ciasta z czekoladą, które idealnie skomponują się z dobrą kawą.

foto: Facebook
adres: ul. Puławska 51, Mokotów

Cafe Vincent

To miejsce, w którym codziennie dostaniecie świeże, pachnące pieczywo, w tym także prawdziwie francuskie bagietki. I to w samym centrum Warszawy! Oprócz klasycznego chleba czy bułek znajdziecie też pyszne słodkości w tym rozpływające się w ustach croissanty migdałowe.

foto: wyborcza.pl
adres: ul. Nowy Świat 64, Śródmieście

Piekarnia Grzybki 

W tej piekarni zawsze znajdziecie świeże i pyszne chleby – żytnie, mieszane i oczywiście klasyczne - pszenne. Dla łasuchów coś na słodko – doskonałe drożdżówki. Nie zapomnijcie spróbować też chleba z bakaliami! Warty polecenia jest także chleb litewski z kminkiem!

foto: Facebook
adres: ul. Korkowa 68, Wawer

4/22/2014

Trufle czekoladowe


Składniki: 


100 g gorzkiej czekolady
100 g mlecznej czekolady
100 g masła
100 ml śmietany kremówki
20 cukru wanilinowego
3 łyżki koniaku
2 łyżeczki kakao


Śmietanę zagotować z cukrem wanilinowym, dodajemy masło i czekoladę. Całość rozpuszczamy na małym ogniu, cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia, dodajemy koniak, studzimy i wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Po wyjęciu, ubijamy i nakładamy małe porcję łyżeczką. Na talerzu z kakao formujemy truflowe kulki.

10/25/2013

Drożdżówki cynamonowe z żurawiną

Składniki (8 bułeczek):

3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka
100 g roztopionego masła
50 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru (do ciasta)
0,5 szklanki brązowego cukru (do nadzienia)
0,5 szklanki suszonej żurawiny
0,5 szklanki posiekanych orzechów laskowych
0,5 łyżeczki soli morskiej
1,5 łyżki cynamonu

7 gramów drożdży instant = 25 gramów drożdży świeżych


Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Do jednej miski dodajemy przesianą mąkę, sól i cukier. W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże, delikatnie mieszając. Mleko z drożdżami dodajemy do mąki, razem z roztopionym masłem. Mieszamy delikatnie łyżką, a następnie wyrabiamy przez około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i będzie samo odklejało się od ręki. Formujemy kulę, odkładamy w ciepłe miejsce, przykrywamy czystą ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 20 minut.


Gdy ciasto już podwoi swoją objętość, rozwałkowujemy je na  grubość około 6 mm, Wierzch posypujemy mieszanką cynamonu i brązowego cukru, a następnie rodzynkami oraz posiekanymi orzechami. Zawijamy ciasto w rulon, który kroimy na plastry o grubości 2 cm, które układamy dużej w tortownicy lub bezpośrednio na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując przerwy pomiędzy bułeczkami. Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż bułeczki znów zwiększą objętość i połączą się ze sobą.


Wierzch każdej drożdżówki przed pieczeniem smarujemy roztrzepanym jajkiem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 20 minut lub do uzyskania mocno złotego wierzchu.


Bułeczki najlepiej smakują na ciepło! Smacznego!

10/23/2013

Babeczki snickersowe

Składniki (na 8 sztuk):
babeczki:
225 g mąki pszennej
100 g drobnego cukru do wypieków
2 batoniki snikers, posiekane
1 duże jajko
150 ml mleka
50 ml oleju słonecznikowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżeczka aromatu waniliowego

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.


babeczki: Piekarnik nagrzewamy do 190 C. Do naczynia przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, proszek do pieczenia i sól. W drugim naczyniu roztrzepujemy jajko z mlekiem, olejem i aromatem waniliowym. Łączymy zawartość obu naczyń i mieszamy widelcem tylko do połączenia się składników. Na koniec dodajemy posiekane snikersy, wymieszać.

Formę do babeczek wykładamy papilotkami. Do każdej z nich nakładamy po 2 łyżki masy. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez około 25 minut. Po wyjęciu, studzimy na kratce.

6/06/2013

Krucha tarta z owocami

Składniki:

ciasto:
1 szklanka mąki
pół szklanki zmielonych migdałów
1/2 szklanki cukru pudru
1/2 łyżeczki soli
8 łyżeczek zimnego masła, pokrojonego na kawałki
1 duże żółtko

krem:
2 szklanki mleka
1/2 szklanki cukru
łyżeczka kardamonu w proszku
6 łyżek skrobi kukurydzianej
2 duże jajka
2 duże żółtka 
szczypta soli
3 łyżki zimnego masła

dowolne owoce




ciasto: Mąka, migdały, cukier puder i sól umieszczamy w misce malaksera. Miksujemy aż wszystkie składniki będą połączone. Masło kładziemy na powierzchni suchych składników. Zakładamy pokrywę i ponownie miksujemy. Zmniejszamy na niskie obroty i dodajemy żółtka jaj.

Zawijamy ciasto w folię i schładzamy, aż będzie bardzo zimne.

Smarujemy masłem dno i boki fory do tarty. Rozwałkowane ciasto wykładamy równomiernie na dnie i na bokach formy. Schładzamy.

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Dziurkujemy ciasto widelcem. Tartę pokrywamy papierem do pieczenia na który wysypujemy groch lub fasolę, aby obciążyć ciasto. Pieczemy przez 15-20 minut po czym usuwamy pergamin z obciążeniem. Pieczemy dalej do uzyskania złotego koloru. W sumie 30-35 minut. Po wyjęciu z piekarnika zostawiamy ciasto do ostygnięcia.

krem: Do rondla wlewamy mleko w temp pokojowej z 1/4 filiżanki cukru i 4 strąkami kardamonu. Podgrzewamy dopóki nie będzie bardzo gorące, ale nie wrzące. Zdejmujemy z ognia i ostawiamy na co najmniej 30 minut. Podgrzej mleko, aż się bardzo gorąco.

Następnie ubijamy jajka i żółtka, sól i pozostały cukier na średnio-wysokich obrotach miksera, aż żółty zamieni się na blady a całość będzie bardzo gęsta. Przesiewamy skrobię kukurydzianą  i kontynuujemy ubijanie. Usuwamy strąki kardamonu z mleka. Dodajemy gorące mleko do jaj, cukru i skrobi kukurydzianej i mieszamy. Przelewamy wszystko z powrotem do garnka i gotujemy na średnim ogniu, aż masa zacznie gęstnieć i pojawią się bąbelki. Mieszamy ciągle i gotujemy jeszcze przez minutę. Zdejmujemy z ognia i łączymy w zimnym masłem.

Przenosimy całość do czystej miski i zakrywamy folią. Odstawiamy do lodówki do całkowitego schłodzenia.

Gotowy krem rozprowadzamy równomiernie na upieczonym spodzie tarty. Układamy owoce. Odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

5/22/2013

Cronaty, nowa cukiernicza moda!


Wśród nowojorskich łasuchów zapanowała nowa moda. Teraz obiektem pożądania nie są już cupcake'i, ale cronaty (ang. cronuts). Na rynek wprowadziła je w maju działająca na Manhattanie piekarnia Dominique'a Ansela. Cukiernik, choć już wcześniej był jednym z najpopularniejszych w całych Stanach Zjednoczonych, zapewne nie marzył nawet o rozgłosie, jakie przyniosły mu nowe słodkości. Nie minął nawet miesiąc, a już pojawiają się sugestie, że cronaty staną się równie kultowe jak cupcake'i.

Pierwszego dnia w sprzedaży pojawiło się 50 cronatów. Rozeszły się jak świeże bułeczki. Trzy dni później, by „załapać się” na ciacho, trzeba było pojawić się w piekarni wcześnie rano. Do godz. 9.30 wszystkie 200 sztuk zostało wyprzedanych. Teraz taka ilość znika z półek w godzinę. W czym tkwi ich sukces? Miękkie i słodkie cronaty są hybrydą sławnych croissantów i donatów, a opracowanie ostatecznego przepisu wymagało wypróbowania dziesięciu różnych receptur.

Jak powiedział redakcji Mail Online Dominique Ansel, przedkłada on jakość nad ilość, a przygotowywanie cronatów jest absorbujące. Ciasto zbliżone do tego, z jakiego robione są francuskie rogaliki, smażone jest w głębokim tłuszczu. Do cronatów, wypełnianych kremem waniliowym, potrzeba też różanego cukru. Pokrywa je bowiem różana polewa.

Cronaty powinno zjadać się tego samego dnia, bo jak twierdzi ich twórca, świeżość tracą po sześciu godzinach. Czy i kiedy pojawi się okazja na wypróbowanie ich poza Nowym Jorkiem? Jak podał  Mail Online, zainteresowali się nimi już cukiernicy z Hongkongu, Los Angeles i Melbourne. Nie wiadomo jednak, czy poznają oni szczegółowy przepis na cronaty. Dominique Ansel postanowił je opatentować.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...