Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie. Pokaż wszystkie posty

12/11/2017

7 bożonarodzeniowych dań, których nie może zabraknąć na Twoim stole!

Dania z tej listy są nieodłącznym atrybutem Bożego Narodzenia na polskich stołach. Podczas świąt dzielimy się z bliskimi tym, co najlepsze. Przygotowując świąteczne potrawy, wybierajmy więc  produkty najwyższej jakości, a w ich przygotowanie włóżmy całe serce.

Poniżej znajdziecie przepisy na 7 kultowych, w moim rodzinnym domu, dań bez których nie wyobrażamy sobie Świąt Bożego Narodzenia. A bez jakiej potrawy Wy nie wyobrażacie sobie wigilijnego stołu?






NR. 5. KAPUSTA Z GRZYBAMI



NR. 4. KARP SMAŻONY







4/09/2017

Jakie ciasto będzie najlepsze na wielkanoc?

Chcecie zaskoczyć swoich bliskich nowym deserem na wielkanocnym stole, ale nie macie pomysłu co to mogłoby być? A może szukacie nowego, ale sprawdzonego przepisu na tradycyjne świateczne wypieki? W tym poście proponuję Wam moich słodkich faworytów na ten rok.


Nr 1. COLOMBA DI PASQUA - GOŁĘBICA WIELKANOCNA







































1/21/2015

Klasyczna galaretka z kurczaka

Składniki:

1 kurczak
2 marchwi
1 pietruszka
kawałek korzenia selera
por
posiekana natka pietruszki
2 jajka ugotowane na twardo
100 g groszku konserwowego
3 łyżki żelatyny




Kurczaka wkładamy do dużego garnka z wodą, zagotowujemy, po czym dokładam włoszczyznę, solimy i całość gotujemy około 1,5 godziny, do momentu aż mięso będzie miękkie. Marchewkę wyciągamy z rosołu wcześniej, jak już będzie miękka i kroimy ją w drobną kostkę.

Kurczaka po wyjęciu studzimy, oddzielamy mięso od kości, skóry, chrząstek i dzielimy na małe kawałki. Jajka gotujemy w międzyczasie na twardo, obieramy i kroimy w ćwiartki. Gorący rosół odcedzić i doprawić solą oraz pieprzem. Żelatynę bardzo dokładnie mieszamy z bardzo gorącym rosołem w proporcji 3 łyżki żelatyny na 0,8 l rosołu.

Na dnie każdej salaterki układamy liść natki pietruszki, 3 ćwiartki jajka, pokrojoną marchewkę groszek,  a na to mięso i  całość zalewamy rosołem wymieszanym z żelatyną. Odstawimy do stężenia w chłodne miejsce, a następnie wkładamy do lodówki.

11/02/2014

Z serii śniadania: Naleśniki z serem i owocami

Składniki: 

naleśniki:

2 szklanki mąki 
1 szklanka mleka
1 szklanka wody gazowanej
2 jajka
1 łyżka cukru waniliowego 
szczypta soli
szczypta cynamonu 

masa serowa:

0,5 kg śmietankowego twarogu 
1 żółtko 
0,5 szklanki cukru pudru
cukier wanilinowy 

dodatkowo:

świeże owoce do dekoracji


Żółtka oddzielamy od białek. Miksujemy żółtka z mlekiem, wodą gazowaną, cukrem waniliowym, cynamonem, mąką (na początku dodajemy od 1,5 szklanki i stopniowo dodajemy resztę mąki).
W oddzielnej misce ubijamy białka z solą na sztywną pianę. Ubite białka dodajemy stopniowo do masy i bardzo delikatnie mieszamy łyżką. Naleśniki smażymy na mocno rozgrzanej patelni z obu stron na niewielkiej ilości tłuszczu.

Wszystkie składniki masy serowej łączymy ze sobą w misce, dokładnie mieszając.

Na usmażonych naleśnikach, na połowie każdego rozsmarowujemy łyżkę, półtorej masy serowej, po czym składamy na pół i jeszcze raz na pół, do otrzymania trójkąta. Na wierzchu nakładamy kleks masy serowej i dekorujemy świeżymi owocami.

4/13/2014

Wielkanocna pascha waniliowa z bakaliami

Pascha to tradycyjny deser naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. Wielkanocna pascha to słodki, kaloryczny deser (ale warty grzechu) popularny w Polsce, zwłaszcza na Kresach Wschodnich regionach Polski.  Doskonała pascha powinna być idealnie gładka, rozpływająca się w ustach, o kształcie ściętego stożka. 

Rosyjska tradycyjna pascha przyrządzana jest i podawana zasadniczo tylko raz do roku na Wielkanoc. Robi się ją przede wszystkim z mleka i jajek, które kojarzone są z wiosennym odradzaniem się przyrody i od zawsze obciążone były religijnymi znaczeniami symbolicznymi, także w chrześcijaństwie. Dodatki do paschy – cukier, bakalie itp. są produktami luksusowymi, symbolizującymi bogactwo i dobrobyt. Pascha w wersji polskiej w ostatnich czasach, w związku z zanikiem znajomości tradycji i symboliki traktowana bywa jako zwykły deser, podawany przez cały rok. 

Istnieją dwa podstawowe sposoby przyrządzania paschy – na zimno i na gorąco. Ja wybrałam wersję na zimno. Warunkiem zrobienia dobrej paschy z twarogu na zimno czy na gorąco jest użycie twarogu absolutnie świeżego, nie przegrzanego podczas przyrządzania i jak najbardziej suchego – całkowicie odciśniętego z serwatki.*



Składniki:

1 kg tłustego twarogu
5 żółtek
200 g masła
250 ml śmietanki
300 g cukru
2 łyżeczki aromatu waniliowego
100 g rodzynek
15 g skórki pomarańczowej

Twaróg przecieramy przez sito. Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy śmietankę i podgrzewamy, mieszając prawie do zagotowania - ale nie gotujemy. Całość zdejmujemy z ognia, dodajemy masło, przetarty ser, rodzynki, pomarańcz i aromat. Dokładnie mieszamy, wkładamy do specjalnej formy (ja użyłam durszlaka), wyłożonej gazą i przyciskamy talerzem z obciążeniem. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. 

Po wyjęciu z lodówki, na durszlaku kładziemy duży talerz i jednym, energicznym ruchem odwracamy paschę, po czym delikatnie pociągamy za gazę aby wyłożyć ciasto. Na koniec odklejamy gazę, a wierzch ciasta dekorujemy rodzynkami. Przechowujemy w lodówce maksymalnie 2-3 dni, więc nie warto przygotowywać ciasta z dużym wyprzedzeniem. Najlepiej zrobić ciasto w Wielki Piątek, wieczorem, aby można było się delektować tym smakiem, aż do Lanego Poniedziałku.


* Inormacje pochodzą ze strony www.wikipedia.pl

3/20/2014

Drożdżowe bułeczki z dżemem

Składniki (16 bułeczek): 

ciasto:

500 g mąki
50 g świeżych drożdży
260 ml letniego mleka
1 jajko
65 g masła
szczypta soli
4 łyżki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 łyżki ekstraktu z wanilii
skórka starta z jednej cytryny

dodatkowo:

słoiczek dżemu o dowolnym smaku
1 białko jaja
szklanka cukru pudru 
płatki migdałów


Letnie mleko przelewamy do większej miski, dodajemy łyżkę cukru, cukier waniliowy, wsypujemy tyle mąki by uzyskać konsystencję gęstej śmietany, po czym odstawiamy pod przykryciem na ok. 20 minut.

Masło roztapiamy i studzimy. Jajko miksujemy z 3 łyżkami cukru przez około 2 minuty.

Do wyrośniętego rozczynu dodajemy: szczyptę soli, jajko z cukrem, aromat waniliowy. Całość dobrze mieszamy i stopniowo dodajemy przesianą mąkę. Ciasto wyrabiamy ręcznie. Na koniec wlewamy rozpuszczone i ostudzone masło i dobrze wyrabiamy, do połączenia się składników. Ciasto odstawiamy do podwojenia się objętości, na około 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 C. Gdy ciasto wyrośnie, dzielimy je na dwie równe części. Każdą rozwałkowujemy jak na roladę, smarujemy ulubionym dżemem i zwijamy od dłuższego końca. Następnie tniemy roladę na małe kawałki szerokości około 2 cm (od strony krótkiego boku).

Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając odstępy. Przed pieczeniem smarujemy roztrzepanym białkiem i posypać płatkami migdałów.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 10 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 160 C i piec jeszcze 15 minut, aż bułeczki będą rumiane.

lukier: Do miski wbijamy białko jaja, dodajemy stopniowo cukier puder i miksujemy do uzyskania gęstej konsystencji.

Gotowym lukrem dekorujemy bułeczki i posypujemy płatkami migdałów.

3/09/2014

Klasyczne gołąbki w sosie pomidorowym

Składniki:

1 średnia kapusta włoska
700 g mielonej wieprzowiny 
100 g ryżu
2 średnie cebule
1,5 l bulionu drobiowego
600 g passaty pomidorowej z butelki 
1 łyżka mąki
sól i pieprz
1 łyżeczka suszonego oregano
0,5 łyżeczki papryki w proszku


Mięso wykładamy do miski. Ryż gotujemy, zalewamy zimną wodą na sitku, odsączamy i wystudzony dodajemy do mięsa. Cebulę obieramy i ścieramy na tarce. Dodać do mięsa. Całość doprawiamy solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wyrabiamy rękami. Formujemy niewielkie kotlety.

Ze środka kapusty wycinamy głąb, następnie wkładamy kapustę do dużego garnka z wrzątkiem (wyciętą stroną do dołu) i gotujemy przez około 8 minut na małym ogniu. Po tym czasie wyjmujemy kapustę, studzimy, a wrzątek wylewamy. Obieramy kapustę z liści, odcinamy delikatnie zgrubienia z każdego liścia, następnie nakładamy przygotowane porcje mięsa. Zawijamy jak krokiety.

Dno dużego i najlepiej szerokiego garnka wykładamy kilkoma liśćmi kapusty. Na nich układamy gołąbki. Zagotowujemy bulion w innym garnku i zalewamy nim gołąbki. Stawiamy garnek na palniku, przykrywamy i gotujemy około 45 - 60 minut, aż kapusta zmięknie.

Płyn z gołąbków przelewamy do innego garnka. Dodajemy przecier pomidorowy oraz mąkę rozmieszaną wcześniej z kilkoma łyżkami zimnej wody. Zagotowujemy, doprawiamy solą, pieprzem, suszonym oregano i papryką. Gotujemy przez 5 minut, po czym dodajemy stopniowo śmietanę. Tak powstały sos przelewamy do garnka z gołąbkami i gotujemy całość przez około 10 minut bez przykrycia, na małym ogniu, od czasu do czasu potrząsając garnkiem aby sos równomiernie się rozprowadził.

3/07/2014

Placki ziemniaczane

Składniki (4 porcje):
1 kg ziemniaków
2 cebule
2 jajka
2-3 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz
olej do smażenia


Obieramy ziemniaki i cebulę i ścieramy na tarce o małych oczkach. Uzyskaną masę wylewamy na sitko ustawione na naczyniu. Lekko dociskamy. Ziemniaki mieszamy z roztrzepanymi jajkami i mąką. Z naczynia, nad którym odcedzaliśmy ziemniaki odlewamy delikatnie sok, zostawiając na dnie mąkę ziemniaczaną, którą dodajemy do masy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju, na złoty kolor z obu stron. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

UWAGA: aby masa ziemniaczana nie ciemniała niektórzy dodają do niej łyżkę śmietany lub gęstego jogurtu. Sposób smażenia placków zależy od upodobań – jedni lubią placki małe i grubsze, inni cieńsze „z koronką” czyli cieniutkim, chrupiącym brzegiem. Kształt placków zależy oczywiście od sposobu nałożenia masy na patelnię.

2/25/2014

Pączki


Składniki (ok 20 sztuk):

pączki:

1 szklanka (250 ml) mleka
50 g świeżych drożdży (lub 14 g suszonych)
3 łyżki cukru
500 g mąki pszennej tortowej
szczypta soli
1 łyżka cukru wanilinowego
1 jajko
4 żółtka
4 łyżki stołowe masła (40 - 50 g), 
roztopionego i ostudzonego
2 łyżki spirytusu
1 litr oleju np. rzepakowego, smalcu,
 oleju z orzeszków ziemnych (arachidowych), oleju ryżowego, 
kokosowego lub palmowego
marmolada wieloowocowa (lub truskawkowa lub różana), 
może też być konfitura z róży (płatki róży w cukrze), 
konfitura truskawkowa, pomarańczowa lub wiśniowa
ok. 100 g cukru pudru

lukier:

 ok. 250 g cukru pudru
1 - 2 łyżki wody lub soku z cytryny

smażona skórka pomarańczowa


Podgrzewamy mleko, wlewamy je do miski, dodajemy pokruszone drożdże, 1 łyżkę mąki i 1 łyżkę cukru. Mieszamy całość i wstawiamy do garnka z bardzo ciepłą wodą. Odstawiamy na około 15 minut do czasu aż drożdże się spienią. W międzyczasie przesiewamy mąkę do dużej miski, dodajemy sól i cukier wanilinowy.

Jajko i żółtka ucieramy z pozostałymi 2 łyżkami cukru na białą i puszystą pianę (około 10 - 15 minut ucierania). Do miski z mąką wlewamy wyrośnięte drożdże i mieszamy drewnianą łyżką. Dodajemy ubite jajka i mieszamy. Następnie dokładnie wyrabiamy ciasto (ręką przez około 15 - 20 minut lub odpowiednią końcówką miksera przez 10 - 15 minut). Gdyby ciasto bardzo trudno się wyrabiało, było za gęste, można dodać 2 - 3 łyżki ciepłego mleka. Na koniec wyrabiania ciasto ma odstawać od ręki.
Do wyrobionego ciasta dodajemy roztopione i ostudzone masło oraz spirytus. Zagniatamy lub miksujemy ciasto do całkowitego połączenia się składników. Przykrywamy ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (np. blisko źródła ciepła, bez przeciągów) na około 1 lub 1 i 1/2 godziny, do czasu aż ciasto znacznie zwiększy objętość (najlepiej rośnie w dużych i szerokich miskach).
Stolnicę lub blat kuchenny lekko podsypujemy mąką, wykładamy ciasto i wygniatamy przez około 2 - 3 minuty pozbywając się pęcherzy powietrza. Ciasto rozpłaszczamy na niezbyt duży placek (o wymiarach około 25 x 30 cm i na wysokość około 2 cm), ostrą szklanką o średnicy około 6,5 cm wycinamy kółka. Z pozostałego ciasta lepimy kulkę, zagniatamy, rozpłaszczamy i wycinamy resztę krążków.

Krążki rozkładamy równomiernie na stolnicy, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 - 45 minut do wyrośnięcia. Jeśli chcemy smażyć pączki od razu z nadzieniem, każdy krążek delikatnie rozpłaszczamy na dłoni, w środek kładziemy łyżeczkę nadzienia, zlepiamy brzegi jak w pierożkach i lepimy kulkę.

Jeśli pączki będziemy nadziewać po usmażeniu, przekładamy marmoladę do rękawa cukierniczego zaopatrzonego w ostrą i długą końcówkę. Na 15 minut przed końcem wyrastania pączków zaczynamy rozgrzewać olej (najlepiej długo i powoli, w dużym i szerokim garnku) do temperatury 180 stopni (czytaj uwagi o smażeniu na górze strony). Przygotowujemy 3 talerze wyłożone ręcznikami papierowymi oraz łyżkę cedzakową. Robimy też lukier: do miski wsypujemy cukier puder i dodajemy 1 łyżkę wody, mieszamy, dodajemy jeszcze więcej wody (stopniowo) aż lukier będzie odpowiednio gęsty. Do lukru można dodać też smażoną skórkę pomarańczową.

Wyrośnięte pączki wkładamy na odpowiednio nagrzany olej (smażymy partiami, po około 5 pączków jednocześnie) i smażymy przez około 2 minuty z każdej strony. Pączki nie mogą za szybko się rumienić, bo w środku będą jeszcze surowe. Podczas smażenia regulujemy temperaturę oleju, aby drastycznie nie zwiększała się i nie obniżała.
Paczki wyławiamy łyżką cedzakową i odkładamy na papierowe ręczniki. Smażymy następne pączki jak poprzednio. 

Pączki studzimy i nadziewamy marmoladą wciskając głęboko końcówkę szprycy i wyciskając pożądaną ilość nadzienia. Posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem ze skórką pomarańczową. 

Polecam zrobić własne pączki, bo nie dość, że to niezła zabawa, to mamy pewność, że nie zastanie nas taka informacja na drzwiach osiedlowej cukierni:



2/23/2013

Cudze chwalicie, swego nie znacie. POLSKIE SERY

Ementaler, Gouda, Masdamer czy Brie-wszystkie te rodzaje serów są nam wszystkim dobrze znane, ale nie pochodzą one z Polski. Czy znamy nasze polskie tradycyjne i regionalne sery?


Co oznacza stwierdzenie regionalny i tradycyjny ser?

Tradycyjne polskie sery mogą zostać wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych MRiRW. Istnieją także różne oznaczenia i nazwy produktów tradycyjnych, które mogą zostać zarejestrowane po zgłoszeniu do Komisji Europejskiej. Sery, podobnie jak inne wyroby, mogą zostać wpisane na listę:

- Chronionej Nazwy Pochodzenia (ChNP) - gdy produkt jest związany z danym obszarem kraju,

- Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG) - jeśli nazwa produktu nawiązuje do miejsca wytwarzania lub warunków geograficznych produkcji oraz

- Gwarantowaną Tradycyjną Specjalność (GTS) - kiedy produkt ma tradycyjny charakter i cechy różniące go od innych produktów tej samej kategorii.

Aby producent mógł produkować wyroby pod zastrzeżoną zarejestrowaną nazwą, musi spełniać określone wymogi (dostosować recepturę, sposób wyrobu, warunki produkcji itp.). Produkt jest zgłaszany przez rzeszę producentów z danego regionu wytwarzającą dany produkt.

Jakie mamy tradycyjne sery w Polsce?

Jako pierwsza na listę produktów tradycyjnych wpisana została bryndza podhalańska, której nazwa jest zarejestrowana jako Chroniona Nazwa Pochodzenia i Chronione Oznaczenie Geograficzne. Jest ona miękkim serem podpuszczkowym otrzymywanym z samego mleka owczego lub z domieszką mleka krowiego (od krowy polskiej czerwonej). Charakteryzuje się nieco ostrawym i słonym smakiem. Wyrabia się go w bacówkach podczas letniego wypasu owiec.


Drugim tradycyjnym polskim serem jest oscypek, którego bardzo łatwo rozpoznać po jego wrzecionowatym kształcie i wytłoczonych ozdobach (każdy baca ma swój własny wzór). Powinien mieć on złotawą skórkę i słonawy smak. Tradycyjne oscypki wyrabiane są jedynie w okresie wypasu owiec, a więc od kwietnia do października.



Kolejnym produktem wpisanym na listę Komisji Europejskiej jest redykołka, czyli niewielki owczy serek, zazwyczaj w kształcie serca, zwierząt lub wrzeciona, otrzymywany z resztek po wyrobie oscypka. Jego nazwa pochodzi od redyków, czyli powrotów owiec z wypasu. W praktyce żaden z producentów nie uzyskał do tej pory pozwolenia na wytwarzanie tych serków pod zastrzeżoną nazwą, gdyż nie opłaca im się przeprowadzać wymaganych kontroli i badań dotyczących ich produkcji. Mimo wszystko są one sprzedawane pod tą nazwą na straganach i bazarach, podobnie jak podróbki oscypków (robione z mleka krowiego i formowane w inne kształty).


Czwartym z zarejestrowanych tradycyjnych serów jest ser koryciński, wytwarzany w gminach Korycie, Janów i Suchowola z mleka krowiego (żółty ser dojrzewający z charakterystycznymi licznymi dziurkami), czasami z dodatkiem czosnku, papryki, kozieradki, czarnuszki czy oregano. Ser ten może być sprzedawany od trzech dni od produkcji (skrzypi pod zębami, ma maślany smak), nawet do kilkunastu tygodni (smak lekko orzechowy, bardziej słony).


Ostatnim tradycyjnym serem, który posiada Chronione Oznaczenie Geograficzne, jest wielkopolski ser smażony, który wyrabia się w tradycyjny sposób, ale w zakładach mleczarskich. Charakteryzuje się on kremową barwą i lekko topnistą konsystencją. Często dodaje się do niego kminek, dzięki czemu ma ostrzejszy smak.


W Polsce zarejestrowanych jest o wiele mniej serów, niż we Włoszech czy Francji, jednak są one wyśmienite, jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Możemy zatem być z nich dumni i wspierać ich wytwórców zajadając się polskimi tradycyjnymi serami.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...