Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty

2/08/2015

Lekka sałata z rostbefem

Składniki (2 porcje):

200 g rostbefu
4 garści mieszanych sałat
8 pomidorków koktajlowych
4 łyżki odsączonej cieciorki z puszki
sok z 0,5 cytryny
ćwikła
oliwa z oliwek
sól, pieprz


Stek wyjmujemy z lodówki na godzinę przed smażeniem. Obsypujemy rostbef pieprzem i smarujemy oliwą z oliwek. Wykładamy na bardzo! dobrze rozgrzaną patelnię z grubym dnem. Do sałaty najbardziej mi pasuje stek dobrze wysmażony i wystudzony. Tak więc mięso smażymy 2 razy po 2 minuty z każdej strony. Po usmażeniu odstawiamy do ostygnięcia.

Pamiętajcie na czym polega sekret dobrego steka! Oto 4 żelazne zasady:

1. Mięso przed smażeniem nie może być wyjęte prosto z lodówki, musi mieć temperaturę pokojową.

2. Wołowiny ani cielęciny nigdy nie solimy przed smażeniem.

3. Steki kładziemy ZAWSZE na gorącą patelnię, tak aby mięso momentalnie się zamknęło.

4. Po zdjęciu z grilla czy patelni, odstawiamy mięso na 5 minut. Nie kroimy go od razu, bo wypłyną wszystkie soki i to już nie będzie to samo.

O stopniach wysmażenia steków przeczytacie też w tym poście.

sałatka: na 2 dużych talerzach wykładamy umyte i poszarpane sałaty, wkrajamy pomidorki, paprykę pokrojoną w paski, wykładamy odsączoną cieciorkę i pokrojoną w plastry usmażoną wołowinę, a na niej po łyżeczce ćwikły*. Całość doprawiamy pieprzem i solą, polewając sałatkę sokiem z cytryny i oliwą z oliwek.

*opcjonalnie


11/08/2014

Ed Red - krakowski steak house

Zaryzykowałabym stwierdzeniem, że gastronomia w Krakowie działa prężniej niż w Warszawie. Wybór kuchni prawie z całego świata daje dużo propozycji miejsc gdzie można zjeść i wypić. A co jeśli mamy za mało czasu, żeby spróbować wszystkiego na co mielibyśmy ochotę? Albo obawiamy się wpadki w postaci niesmacznej kolacji? Czasem warto popytać wśród lokalnych mieszkańców lub jak to coraz częściej bywa zrobić rekonesans w internecie. Tak też zrobiłam ja. Mając jeden wieczór w Krakowie, zaufałam Basi Stareckiej, prowadzącej bloga nakarmionastarecka.pl i piszącej recenzje do polskich czasopism. Wybór padł na Ed Red. I słusznie.

Ed Red to krakowska restauracja ze stosunkowo krótkim stażem, bo otwarta w kwietniu tego roku. Lokal znajduję się zaledwie kilka kroków od Głównego Rynku co nie wątpliwie ułatwia turystom, żądnym dobrego mięsa, znalezienie miejsca gdzie dobrze zjedzą.


Steak house - tak określa swoją kuchnię Ed Red. Podawana tutaj wołowina słynie z tego, że jako pierwsza w Polsce, przed podaniem jest przez kilka tygodni sezonowana na sucho. Mało tego mięso pochodzi od polskich krów, ras mięsnych (przypominam, że wołowina w Polsce to głównie produkt uboczny produkcji mleka) a do tego od lokalnych hodowców, a nie z jakiejś tam Argentyny!

Na miejsce docieramy chwilę po 19 w czwartek przed długim weekendem listopadowym. Lokal jest w połowie zapełniony. Wnętrze jest industrialne, z ciekawymi dekoracjami. Różni się od innych krakowskich restauracji swoim lekko surowym wyglądem. Dla mnie w porządku, czuć przestrzeń, ale przy stoliku można poczuć się intymnie.


Kelnerka przynosi kartę. W menu już pojawia się wkładka świętomarcińska z gęsią w roli głównej. Regularne dania to logiczny, przemyślany plan. Na przystawkę do wyboru jest tatar wołowy, kaszanka, śledzie - takie polskie akcenty ale mamy też do wyboru sałatę z łososiem czy cielęciną (26 zł), a nawet ostrygi. Ja waham się między podrobami cielęcymi na 5 sposobów a pieczonymi kośćmi szpikowymi z ziołową salsą (14 zł). Wybór pada na kości.

Dania główne to oczywiście steki wołowe (od 19,90 zł za 100 g), burgery, policzki wołowe (37 zł) (to mam zamiar spróbować następnym razem!), kurczak czy pstrąg z palonym masłem (31 zł). A co jeśli nie jecie mięsa? Nic straconego. Dla wegetarian znajdzie się, tak popularne ostatnio, kaszotto z grzybami i regionalnym cheddarem (26 zł). Do tego wybór klasycznych dodatków. Dobre domowe wino robiło nam za deser, więc karta deserów nie była przedmiotem moich rozważań.

Tak więc nasz wybór padł na kości szpikowe i po burgerze Eda (28 zł) z sosem z zielonego pieprzu i gorgonzoli. W oczekiwaniu na jedzenie dostaliśmy po grzance z salami i majonezem, wszystko home made. Plus za czekadełko. To miły akcent, tak na pierwszy głód podczas oczekiwania.

Po 20 minutach nadchodzą nasze kości szpikowe. Myślicie pewnie: 20 minut? Tak, tak. Kelnerka nas uprzedzała. Ale to dobry znak! Kości pieczone są na bieżąco. I to czuć i w smaku i w zapachu. Wow! Ziołowa salsa to zaskakujący akompaniament do szpiku, ale ku mojemu zdziwieniu - pasuje.


Czas na długo wyczekiwanego burgera. Pewnie tak jak ja jesteście przyzwyczajeni do burgerów w dużych bułach, czasem prawidłowo podpieczonych, chrupiących, czasem miękkich jak w McDonalds's. Więc pewnie wyobrażacie sobie moje zdziwienie gdy zobaczyłam coś takiego:


Ale staram się nie oceniać książki po okładce. Burger był pyszny. Podsmażony chleb zamiast bułki? Tak! Tak wyglądał burger naszych dziadków. Wiedzieli co dobre. Każda z kromek posmarowana jest innym sosem, jedna grzybowym. To ci niespodzianka. A jak mięso? Pycha. Podsmażone tylko z zewnątrz, czerwone w środku. A co z sezonowaną wołowiną? Jest różnica w smaku? Jest. I to duża. Tylko sos zawiódł, był słodki, nie było czuć ani pieprzu ani gorgonzoli. I był brązowy. Hmmm..

Podsumowując: miejsce na prawdę godne polecenia. Jedzenie smaczne, porcje słuszne, ceny adekwatne. Klimat miejsca pasuje do menu, a menu pasuje turystom. Wybierzecie się i Wy?

INFO:
Ed Red
ul. Sławkowska 3
Kraków

7/22/2014

Ravioli z wołowiną w sosie pomidorowym

Składniki

ciasto:

220 g mąki krupczatki
80 g mąki pszennej 
2 łyżeczki mleka
3 łyżeczki oliwy
3 jajka
szczypta soli

farsz:

250 g gulaszu wołowego zmielonego
1 mała cebula
200 ml rosołu wołowego
150 ml białego wytrawnego wina
2 łyżki oliwy
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
40 g bułki tartej
3 łyżki tartego parmezanu
1 duże jajko
szczypta startej gałki muszkatołowej
pieprz, sól 

sos:

1 puszka  pomidorów bez skóry
0,5 szklanki sosu pomidorowego 
1 łyżka masła
sól, świeżo zmielony czarny pieprz, cukier


farsz: na rozgrzaną oliwę wykładamy mielone mięso. Mieszając mięso od czasu do czasu i rozbijając na mniejsze kawałki, w międzyczasie kroimy drobno cebulę i dodajemy do mięsa. Smażymy, mieszając około 5 minut, a następnie dodajemy wino, redukujemy, dolewamy rosołu i dodajemy przecier pomidorowy. Całość mieszamy, przykrywamy, zmniejszamy gaz i dusimy aż do miękkości, kontrolując co jakiś czas odparowującą wodę i uzupełniając. Po godzinie mięso powinno być miękkie, więc odparowujemy wodę.

makaron: na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy sól, formujemy górkę z dołkiem, do którego wbijamy jajka i ostrożnie przysypując mąką mieszamy. Po około 10 minutach wyrabiania,  ciasto powinno być gładkie, wtedy dodajemy stopniowo mleko, a następnie oliwę. Wyrobione ciasto dzielimy na dwie kule, owijamy folią spożywczą i odstawiamy na co najmniej pół godziny.

sos: na tarce ścieramy parmezan, mieszamy z bułką tartą i gałką muszkatołową. Kiedy wołowina jest już miękka, zdejmujemy ją z patelni i łączymy z mieszkanką bułki tartej i parmezanu. Całość rozgniatamy łyżką do uzyskania gładkiej masy. Doprawiamy pieprzem i solą. Na koniec dodajemy jajko i mieszamy.

Ciasto rozwałkowujemy maksymalnie cienko, wałkując od centrum na zewnątrz, cały czas obracając ciasto. Rozwałkowane ciasto tniemy na pasy szerokości ok. 5-7 cm. Szprycą nakładamy w równych odległościach farsz. Brzegi ciasta i przestrzenie między farszem smarujemy wodą. Składamy ciasto na pół, przykrywając farsz i zaklejamy lekko pierożki, ale nie do końca. Rozcinamy pas na poszczególne ravioli i teraz doklejamy każdego dokładnie, od centrum na zewnątrz. Nożem do pizzy obcinamy brzegi. Gotowe pierożki układamy na posypanym mąką blacie i przykrywamy czystą ścierką, żeby nie wyschły. Uformowane ravioli wrzucamy na wrzątek, na początku lekko mieszamy drewnianą łyżką. Gotujemy delikatnie 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię.

sos: pomidory z puszki wlewamy do miski. Kroimy na mniejsze kawałki, mieszamy z sosem pomidorowym lub bulionem, oregano, doprawić solą morską i świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz 1 - 2 łyżeczkami cukru.

Ugotowane ravioli wyjmujemy łyżką cedzakową i przekładamy na patelnię z sosem, dodając 2 łyżki wody z gotowania i na bardzo dużym ogniu całość gotujemy przez około minutę nie mieszając aż sos zgęstnieje a makaron oblepi się sosem. Dodajemy masło, mieszamy i zdejmujemy z ognia.

5/22/2014

Klasyczna wołowina po burgundzku, czyli BOEUF BOURGUINON

Wołowina w tym wydaniu to klasyczne danie z rejonu Burgundii. Przepisy mogą się różnić w zależności od interpretacji i upodobań gotującego, lecz sekret tkwi w delikatnym duszeniu mięsa w czerwonym winie, do momentu, aż mięso zmięknie. Danie to można przygotować z wyprzedzeniem - jego smak dodatkowo wzmocni się po odgrzewaniu.

Składniki (6-8 porcji):

1,5 kg wołowiny gulaszowej
150 g boczku
250 g małych pieczarek, bez nóżek
2 małe lub 1 duża marchew
8 szalotek
1 ząbek czosnku
0,5 szklanki bulionu wołowego
750 ml wytrawnego czerwonego wina
1 łyżka mąki pszennej
0,5 łyżki świeżego tymianku
2 łyżki drobno posiekanej natki
2 liście laurowe
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1/4 szklanki oliwy z oliwek
sól, pieprz


Mąkę wsypujemy do plastikowej torebki, doprawiamy sporą ilością soli i pieprzu. Do środka dodajemy oczyszczoną i pokrojoną na drobne kawałki wołowinę i potrząsamy torebką, aż mięso dokładnie pokryje się mąką. 

Na dużej patelni o grubym dnie, na średnim ogniu rozgrzewamy łyżeczkę oliwy i dodajemy pokrojony ząbek czosnku. Następnie dodajemy  drobno pokrojony boczek i obsmażamy go przez około 5 minut, aż stanie się chrupiący, a cały tłuszcz się wytopi. Wtedy zdejmujemy go z patelni i odstawiamy. Na patelnię wykładamy obrane szalotki i obsmażamy je na małym ogniu przez 7-8 minut, aż ładnie się zrumienią. Zdejmujemy szalotki i odstawiamy. 

Na patelnię wylewamy pozostałą oliwę. Wołowinę obsmażamy małymi porcjami, aż będzie równomiernie zrumieniona, każdorazowo po około 5 minut. W trakcie smażenia potrząsamy patelnią, tak aby mąka wchłonęła cały tłuszcz. Dodajemy wino i bulion. Całość doprowadzamy do wrzenia. Mieszamy z wołowiną, czosnkiem, tymiankiem, natką, liśćmi laurowymi i pastą pomidorową. Przykrywamy i dusimy przez 1,5 godziny na bardzo małym ogniu. Jeśli mieszanka zacznie przysychać, dolewamy porcjami bulion - płyn powinien przykrywać mięso.

Dodajemy boczek, szalotki, pieczarki i obraną i pokrojoną w grube słupki marchew. Całość dusimy 40-60 minut, aż mięso będzie bardzo miękkie, mieszając od czasu do czasu, aby zapobiec przywieraniu do dna. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dekorujemy natką pietruszki lub tymiankiem i podajemy gorące z ziemniakami lub ryżem.

3/25/2014

Dietetyczna pełnoziarnista tortilla z pieczoną wołowiną

Składniki:

tortilla (6 dużych placków):

1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej 
1,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka oleju słonecznikowego
ok. 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody

pieczeń wołowa:

1 kg wołowiny na pieczeń (np. udziec wołowy)
kilka gałązek świeżego rozmarynu
3 łyżki oliwy z oliwek
1-2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka kminku
1-2 ziarna ziela angielskiego
1 listek laurowy
sól, pieprz

dodatkowo: 

serek śmietankowy light
rukola
czarne oliwki
pomidor
sól, pieprz


tortilla: Mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia. Dolewamy wodę i łączymy składniki. Gdy już uzyskamy zbitą konsystencję dodajemy olej i porządnie wyrabiamy ciasto. Gdy już będzie miękkie i nie klejące się do dłoni, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na pół godziny.

Po tym czasie delikatnie formujemy ciasto w wałek i dzielimy je na 6 części. Każdy kawałek ciasta rozwałkowujemy, na stolnicy posypanej mąką, na cienki placek. Wykrajamy tortille za pomocą talerza. Z pozostałych skrawków formujemy kolejny placek.

Tortille pojedynczo kładziemy na bardzo dobrze rozgrzaną patelnię i przypiekamy z obu stron, przewracając gdy pojawią się pęcherzyki.  Ciepłe placki przykrywamy czystą ścierką, dzięki temu podczas stygnięcia zrobią się elastyczne.

pieczeń wołowa: Wołowinę, która zmieniła kolor z czerwonego na brązowawy – delikatnie ściemniała, stojąc pod przykryciem w lodówce (dzięki temu będzie skruszała), nacieramy, pieprzem, czosnkiem i mieszanką utłuczonej kolendry, kminku, ziela angielskiego i listka laurowego. Można zostawić ją w przyprawach, pod przykryciem, na całą noc.

Zamarynowaną mięso obsmażamy na dużym ogniu, na oliwie, na patelni, delikatnie rumieniąc. Tak przygotowaną wołowinę zawijamy w rękaw do pieczenia, wlewając do środka sos pozostały na patelni po smażeniu i podsypując mięso solą. Jeśli sosu wytopiło się niewiele, można rozrzedzić go 2 łyżkami wody lub bulionu czy wywaru warzywnego.

Do rękawa, razem z wołowiną, wkładamy też gałązki rozmarynu. Układamy mięso zawinięte w rękaw do pieczenia na brytfannie  i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 C. Po 30 minutach zmniejszamy temperaturę pieczenia do 180 °C i pieczemy całość jeszcze przez 1,5-2,5 godziny, w zależności od stopnia wypieczenia, który chcemy uzyskać.

W trakcie pieczenia, co 20-30 minut obracamy wołowinę w folii tak, żeby całość dobrze wypiekła się w sosach. Jeśli folia pękła i sos wypłynął, trzeba go rozrzedzić 1 szklanką bulionu lub wywaru warzywnego i polewać mięso w trakcie pieczenia za pomocą chochelki. Upieczoną wołowinę wyjmujemy z piekarnika i przykrywamy.

Na jeszcze ciepłej lub ponownie podgrzanej tortilli rozsmarowujemy serek śmietankowy, delikatnie doprawiamy solą i pieprzem, następnie na placek kładziemy umytą i osuszoną rukolę, posypujemy pokrojonymi oliwkami i pomidorem, a na wierzch układamy ostudzoną, pokrojoną wołowinę. Całość ciasno zawijamy i przekrajamy na pół.

11/21/2013

Papryki faszerowane mięsem mielonym i serem feta

Składniki (na 4-6 porcji):
8 papryk (kolor dowolny)
500 g mięsa mielonego (dowolnego)
100 g ryżu
100 g sera feta 
2 łyżki świeżej natki pietruszki, posiekanej
1 jajko
1 łyżka oliwy z oliwek 
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
sól, pieprz


Papryki myjemy, ścinamy góry, środek wydrążamy, oczyszczamy i solimy. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy drobno pokrojoną cebulę oraz posiekany czosnek. Mieszając smażymy około minuty, po czym odstawiamy do przestygnięcia. Ryż gotujemy we wrzącej osolonej wodzie. Odcedzamy i odstawiamy do ostygnięcia na kilka minut. Ser feta kroimy w kostkę.

Do dużej miski wkładamy mięso, jajko, ostudzony ryż, cebulę z czosnkiem, posiekaną natkę pietruszki oraz sól i pieprz. Na koniec delikatnie mieszamy z fetą. Przygotowane wcześniej papryki napełniamy farszem, przykrywamy odciętą górą i układamy w żaroodpornym naczyniu, skrapiamy oliwą z oliwa wstawiam do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 45 minut.

9/19/2013

Tatar

Składniki (1 porcja):

0,5 małej cebuli
200 g polędwicy wołowej
surowe żółtko
sól, świeżo mielony pieprz
oliwa z oliwek
maggi (opcjonalnie)


Cebulę drobniutko kroimy. Mięso drobno siekamy,  i formujemy porcję na talerzu, formując dołek na środku, do którego wbijamy żółtko. Mięso posypujemy dużą ilością świeżo mielonego czarnego pieprzu i skrapiamy kilkoma kroplami oliwy i maggi. Obok układamy cebulkę. Podajemy od razu.

9/01/2013

Carpaccio z salsa pomidorowa i sosem holenderskim

Składniki (2 porcje):

8 plastrów carpaccio wołowego
mięta do dekoracji

salsa:
3 - 4  pomidory
0,5 białej cebuli
0,5 papryczki chilli (serrano lub jalapeno)
garść posiekanej kolendry
ząbek czosnku 
2 łyżki świeżego soku z limonki
sól, pieprz 

sos holenderski:
2 łyżki masła, miękkiego
3 żółtka
150 ml śmietany kremówki
szklanka drobno posiekanej mięty
1 łyżka świeżego soku z cytryny
sól, świeżo zmielony czarny pieprz 



Pomidory kroimy w kostkę, cebulę papryczkę w drobną kostkę. Pokrojone pomidory, cebulę, chilli, kolendrę i sok z limonki. Mieszamy w miseczce, tak aby składniki się połączyły. Odstawiamy na 10 minut w temperaturze pokojowej tak aby wszystkie aromaty przeszły smakami.

Wszystkie składniki sosu, z wyjątkiem soku z cytryny, mieszamy z solą i pieprzem w metalowej miseczce. Umieszczamy miskę nad gotującą się wodą. Trzepaczką stale mieszamy sos w misce na łaźni wodnej, aż sos będzie gęsty i gładki. Zdejmujemy z ognia i doprawiamy sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Na talerzy układamy zawinięte w ruloniki 3-4 plastry carpaccio, po bokach nakładamy łyżką salsę i sos holenderski. Dekorujemy liśćmi świeżej mięty.


7/24/2013

Biltong, czyli suszona wołowina



Sposób przyrządzenia:
  • Mięso pokroić wzdłuż włókien na plastry od grubość do 5 cm i długości do 12 cm.
  • Płaty wymoczyć w occie przez 3 minuty.
  • Mięso natrzeć mieszanką przypraw: zmieloną kolendrą, solą, pieprzem i brązowym cukrem.
  • Odsączyć krew i włożyć na dobę do lodówki, aby się zamarynowało.
  • Następnie powiesić mięso pionowo na haczyku w przewiewnym, suchym miejscu gdzie nie brakuje światła na 4-5 dni by stało się wystarczająco suche i twarde.
  • Przed jedzeniem pokroić na jeszcze cieńsze plasterki gdyż w ten sposób jeszcze lepiej smakuje jako przekąska.

W RPA Biltong uważany jest za jedną z najpopularniejszych potraw fast-food i ma rzesze swoich zwolenników.
W podobny sposób można przygotować droewors, czyli suchą kiełbasę oraz bokkoms – solną rybę uznawaną za specjalność na Zachodnim Wybrzeżu.

6/20/2013

Przewodnik warszawski: Martin’s Good Meat


Na warszawskim Mokotowie, na ulicy Przejazd, znajdziecie sklep Martin’s Good Meat oferujący wysokiej jakości mięso. Ideą właściciela Martina Gimenez Castro był sklep z selekcją najlepszych steków do przyrządzenia samemu w domu. W ofercie sklepu znajdziemy duży wybór steków wołowych z bydła rasy Hereford, selekcję najlepszych polskich mięs i wędlin oraz produkty hiszpańskie. Flagowymi produktami są tu: rostbef, antrykot z kością i bez, jagnięcina z Warmii rasy Merynos, polędwica wołowa Limousine.




PRAKTYCZNE INFORMACJE:

Adres: ul. Przejazd 4/7, Warszawa

Godziny otwarcia:  Pon-Pt 10:00 – 19:00

Telefon: +48 797 866 131

Średnie ceny: 70-110zł/kg

Strona internetowa: Facebook Fanpage

Dzielnica: Mokotów

zdj. Martin's Good Meat - fb
Tekst: www.warsawfoodie.pl

2/25/2013

Sos boloński

Są tysiące sposobów na makaron co daje nam możliwość wykazania się własną inwencją. Bierzemy tylko warzywa, łączymy je z jakimś makaronem, dodajemy trochę parmezanu, soli i pieprzu, i mamy pyszny posiłek. Ale ... na szczęście jest coś klasycznego. Sos bolognese jest tradycyjnym sosem mięsnym, a jednocześni istnieje tak wiele różnych wersji ilu kucharzy. . Ale tutaj jest dowolność przepisu, jeżeli nie macie czegoś, nie martwcie się... bądźcie kreatywny i poeksperymentujcie trochę. Mam nadzieję, że Wam się spodoba!

Sos na dziś: sos boloński

Składniki (na około 2 litry):
1 kg mielonej wołowiny
1 kg mielonej wieprzowiny
1/4 szklanki posiekanej pancetty (opcjonalnie)
1 średnia cebula pokrojona w kostkę
1 marchewka drobno pokrojona w kostkę
1 łodyga selera naciowego pokrojonego w kostkę
3 - 4 ząbki czosnku rozdrobnione
1 łyżeczka tymianku
1 łyżeczka oregano
1 mała puszka koncentratu pomidorowego
lub
0,5 kg pomidorów
1/2 szklanki czerwonego wina
1/3 szklanki śmietany lub mleka
1/4 szklanki  parmezanu

Dwie rzeczy, pomocne w przygotowaniu sosu bolońskiego:

1) mięso - Użyjmy kilku różnych rodzajów mięsa. Mają inny smak i konsystencję i uczynią sos bardziej ciekawym.
2) czas - Daj sobie co najmniej 4 godziny, aby sos nabrał smaku ... jedzenie sosu następnego dnia jest jeszcze lepszd. Bogate sosy do makaronu często zajmują trochę czasu, ten nie jest wyjątkiem. Istnieje mnóstwo sosów do makaronów, które można zrobić w mniej niż 30 minut ... to nie jest jeden z nich.

Przygotowanie:
Podsmażamy marchew, seler, cebulę i czosnek na oliwie w garnku,  do momentu aż będą miękkie, a cebula przezroczysta. Doprawiamy solą i pieprzem. Wyjmujemy warzywa do miski i wkładamy mięso na gorącą patelni, nadal podsmażamy, aż to wszystko będzie rumiane, po czym odsączamy tłuszcz i doprawiamy solą i pieprzem.


Dodajemy koncentrat pomidorowy. Sos mieszamy tak, że gotuje się na dnie naczynia, mieszamy przez 5 - 10 minut. Gdy sos będzie  miał ciemniejszy kolor, można wymieszać sos pomidorowy z mięsem i dalej gotować.Dodajemy czerwone wino i mieszamy do połączenia, i zmniejszamy ogień do odparowania.
Jeśli używamy pomidorów obranych (które wolę) miażdżymy je w rękach po czym dodajemy pomidory, oregano, tymianek. Do całości należy również dodać kilka kubków wody do rozcieńczenia sosu, do uzyskania konsystencji gęstej zupy.
Przykrywamy sos i gotujemy na wolnym ogniu przez około 2 godziny, mieszając co 30 - 45. Próbujemy i przyprawiamy według uznania. Czasem sos może być gorzki lub kwaśny, w razie potrzeby można dodać trochę cukru.

Po kolejnych 2 godzinach, dodajemy śmietanę i parmezan i mieszamy do połączenia. Nadal gotujemy bez przykrycia, aż sos osiągnie pożądaną konsystencję. Jeszcze raz próbujemy sosu i w razie potrzeby doprawiamy. Sos możemy oczywiście zjeść z ulubionym makaronem, ale równie dobrze smakuje z pieczywem czosnkowym i fajną zieloną sałatą.


2/19/2013

Stopnie wysmażenia steków


Jeżeli znajdziesz się w restauracji z najlepszymi i prawdziwymi stekami, musicie wiedzieć jaki stek zamówić. Mam dla Was krótką instrukcję i wyjaśnienia stopni wysmażenia steków.

Blue–stek-bardzo krwisty - stek lekko obsmażony z każdej strony – mięso w środku surowe i ciepłe.

Rare-stek krwisty - słabo wysmażony– mięso czerwone w środku z rozpoczętym procesem ścinania białka, czerwone ‘krwiste osocze’.

Medium rare – stek średnio krwisty - mięso w środku zmienia kolor na jaskrawo czerwony, a osocze delikatnie brunatnieje.

Medium – stek średnio wysmażony – osocze po naciśnięciu jest już brunatnawe, mięso jeszcze bardziej jędrne.

Medium Well – stek dobrze wysmażony – pod dotknięciem stek jest twardawy i elastyczny.

Well done – stek bardzo dobrze wysmażony – mięso brunatne.


2/15/2013

Szybka rada: Jak panierować mięso?

Panierka stanowi rodzaj „okrycia”, które uniemożliwia wyciekanie soku z mięsa lub ryb. Do przygotowania panierki potrzebna jest mąka, bułka tarta i jajko. Mięso osuszamy ręcznikiem papierowym, nacieramy mąką pszenną, dokładnie obtaczamy w jajku, a następnie w bułce tartej.



1/20/2013

Chilli con carne


Chili con carne to tradycyjna potrawa kuchni meksykańskiej, spotykana często jako fastfood w amerykańskich barach. Główne składniki to: różnego rodzaju papryka chili, cebula, czosnek, pomidory i mielone lub drobno siekane mięso . Potrawę przyprawia się za pomocą kminu rzymskiego (kuminu) i pieprzu. Często dodaje się też inne składniki w tym ziarna fasoli i kukurydzy.
Wszystkie składniki są drobno siekane lub rozcierane (w przypadku fasoli i kukurydzy czasem dodaje się je w całości), następnie krótko smażone i duszone. Przyprawia się je dość intensywnie. Dzięki zastosowaniu pomidorów danie posiada czerwony kolor, a papryce chili charakterystyczny, ostry smak.
Jeśli ktoś nie lubi aż tak pikantnych smaków, to po prostu dodajemy mniej papryczki chilli. Smacznego!


Składniki:
1 łyżka oleju
1 duża cebula
1 czerwona papryka
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka ostrej przyprawy chilli
1 łyżeczka mielonej papryki
1 łyżeczka kuminu
500 g mięsa mielonego, wołowego
1 kostka bulionu drobiowego
400 g pomidorów w puszce
1/2 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka cukru
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 puszka(410 g) czerwonej fasolki
śmietana i ryż do podania


Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy ok 5 minut na rozgrzanym tłuszczu. Dodajemy pokrojona paprykę, czosnek, chilli, mieloną paprykę i kumin. Mieszamy i podgrzewamy kolejne 5 minut od czasu do czasu mieszając. Mięso podsmażamy na oddzielnej patelni do momentu aż nabierze brązowej barwy i dodajemy do mieszanki warzywnej. Smażymy mieszając, po czym dodajemy kostkę rosołową rozpuszczoną w 300 ml gorącej wody, pomidory, majeranek, koncentrat, sól i pieprz i dokładnie mieszamy. Zmniejszamy gaz, przykrywamy patelnię i podgrzewamy potrawę ok 20 minut mieszając od czasu do czasu. W razie potrzeby dolewamy niewielka ilość wody.
Fasolkę odcedzamy i dodajemy do potrawy. Gotujemy na niewielkim ogniu jeszcze ok 10 minut, dolewając wody w razie gdyby potrawa była za sucha.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...