Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty

9/03/2014

Tiramisu z owocami leśnymi

Składniki (4 porcje):

filiżanka espresso 
0,5 szklanki borówki
4 żółtka
4 łyżki cukru pudru (1/4 szklanki)
250 g mascarpone
100 g podłużnych biszkoptów

do dekoracji: cukier puder, kakao



Zaparzamy kawę, wlewamy do głębokiego talerza. Odstawiamy do ostygnięcia. Owoce opłukujemy.
Żółtka wkładamy do szklanej miski, przesiewamy cukier puder i ubijamy mikserem na puszystą, jasną masę. Zmniejszamy obroty do średnich i stopniowo po 1 łyżce dodajemy ser mascarpone cały czas ubijając. Finalnie powinniśmy otrzymać puszystą, gęstą i jasną masę.
Biszkopty namaczamy w kawie, zanurzając je na chwilę po około 3 sekundy z każdej strony. Układamy na dnie przeźroczystego(wykorzystać połowę biszkoptów). Przykrywamy połową kremu i posypujemy połową owoców. Układamy drugą warstwę biszkoptów i kremu. Wstawiamy do lodówki na minimum 2 - 3 godziny do schłodzenia. Przed podaniem posypujemy kakao, owocami i posypujemy cukrem pudrem.


Przepis na klasyczne TIRAMISU znajdziecie tu. A jeśli jesteście ciekawi jakie jeszcze inne zastosowanie w kuchni może mieć mascarpone, to przeczytacie o tym w tym poście.

8/19/2014

Lekkie naleśniki z sosem jogurtowo-malinowym

Składniki:

naleśniki (ok. 10 sztuk):

150 g mąki
2 jajka
250 ml mleka
szczypta soli
woda mineralna lub zwykła woda
masło lub olej roślinny do smażenia

sos:

150 g malin
25 g drobnego cukru
250 g jogurtu naturalnego

dodatkowo garść malin do dekoracji


Mąkę przesiewamy, dodajemy jajka, mleko i sól. Całość miksujemy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut. Przed samym smażeniem dodajemy do ciasta wodę w takiej ilości aby uzyskać odpowiednią konsystencję ciasta (około 1/2 - 3/4 szklanki). Naleśniki smażymy z dwóch stron na średnio rozgrzanej patelni teflonowej z cienkim dnem, na małej ilości masła lub oleju roślinnego.

Maliny miksujemy z jogurtem i cukrem. Część sosu rozsmarowujemy na naleśnikach i składamy je na trójkąty. Resztę sosu wylewamy na wierzch. Dekorujemy malinami i listkiem mięty.

6/26/2014

Clafoutis

Clafoutis (wymawiane „klafuti“) to dowód na to, że nawet niezbyt doświadczona w kuchni osoba może przygotować z sukcesem wykwintne francuskie danie.

To deser z owoców, zapiekanych pod ciastem wykonanym z mąki, jajek, cukru i mleka. Często dodaje się też do niego amaretto, płatki migdałowe i wanilię, i posypuje cukrem pudrem.

Przepis jest na tyle prosty, że clafoutis nadaje się dla osób stawiających pierwsze kroki w kuchni, a jednocześnie jest bardzo smaczny. Klasyczny clafoutis przygotowuje się z czereśniami lub wiśniami, ale można je zastąpić innymi owocami: morelami, jeżynami, brzoskwiniami, nektarynkami lub śliwkami, a nawet jabłkami czy żurawinami.

Danie to pochodzi z regionu Limousin, gdzie tradycyjnie nie usuwa się pestek z czereśni lub wiśni przed pieczeniem, bowiem ich obecność gwarantuje intensywniejszy smak. W XIX wieku clafoutis stał się popularny w całej Francji, a dziś jest znany i przygotowywany w wielu krajach, także w Polsce.



Składniki:
ciasto
1 szklanka słodkiej śmietanki 
4 jaja
100 g mąki
60 g cukru
szczypta soli
laska wanilii
łyżka rumu lub brandy (opcjonalnie)

owoce:
 czereśnie lub wiśnie bez pestek, maliny, jagody
(w ilości by zakryć dno naczynek)

Laskę wanilii rozcinamy zeskrobujemy ziarenka ze środka, dodajemy do reszty składników. Wszystkie składniki ciasta miksujemy. Piekarnik nagrzewamy do 180 C.


Naczynka żaroodporne (okrągłe o średnicy ok. 5 cm)  napełniamy płynnym ciastem do wysokości ok. 0,6 cm. Wstawiamy do gorącego piekarnika i pieczemy przez 5 min, aż wierzch się zetnie . Na zapieczonych spodzach rozkładamy jedną warstwę owoców. Zalewamy ciastem i ponownie wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok. 30 min. Najlepsze smakuje wyjęte prosto z piekarnika.

11/30/2013

Malinowa panna cotta

Składniki (na 4 porcje):
4 listki żelatyny
350 ml mleka
300 g malin (mogą być mrożonych)
50 g creme fraiche
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny


Listki żelatyny wkładamy do miski i zalewamy zimną wodą w ilości takiej, aby woda tylko pokryła listki i odstawiamy na 5 minut , aż listki zmiękną .
W rondelku podgrzewamy mleko prawie do wrzenia. Wyjmujemy listki żelatyny z wody i odsączamy z nadmiaru wody . Następnie dodajemy do gorącego mleka i mieszamy, aż do rozpuszczenia. Odstawiamy do ostygnięcia.

Maliny rozmrażamy, jeśli używamy mrożonych. Rozmrożone 150 g malin przecieramy przez drobne sito, aż do uzyskania "puree". Mieszamy powstały puree z crème fraiche i 2 łyżkami cukru pudru.
Dodajemy część ostudzonej mieszaniny mleka i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji, po czym dodajemy pozostałe mleko. Rozlewamy do 4 foremek i wstawiamy do lodówki na minimum 6 godzin, a najlepiej na całą noc.

sos: w blenderze miksujemy pozostałe rozmrożone maliny z sokiem z cytryny. Dodajemy 2 łyżki cukru pudru. Miksujemy. Aby usunąć pestki przecieramy przez drobne sitko. Odstawiamy do lodówki do zgęstnienia.

Po wyjęciu filiżanek z deserem z lodówki wstawiamy każdą z nich do wrzątku na maksimum 10 sekund po czym odwracamy do góry dnem i wykładamy na talerz. Polewamy sosem i dekorujemy malinami.

11/17/2013

Sernikobrownie z malinami

Składniki:
500 g sera kremowego
200 g gorzkiej czekolady 
200 g masła 
400 g cukru pudru 
100 g mąki 
5 jajek 
cukier waniliowy 
150 g malin  



Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170 C.
Blachę o rozmiarze 20 x 30 cm natłuszczamy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do ostudzenia.

Masło i 250 g cukru pudru miksujemy na gładką masę. Później po kolei dodajemy 3 jajka i wlewamy roztopioną czekoladę i dalej miksujemy. Na koniec dodajemy mąkę. Gdy uzyskamy jednolitą masę, przelewamy 3/4 objętości masy do przygotowanej formy.


W drugiej misce ucieramy ser, resztę cukru, jajka i cukier wanilinowy, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Gotową masę serową  wylewamy na masę czekoladową. Na wierzch dodajemy resztę masy czekoladowej i układamy owoce (ja ze względu na porę roku użyłam mrożonych malin).


Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez godzinę i gotowe! Mniam.

10/09/2013

Millefeuille

Klasyka francuskiego deseru oznacza inaczej ciasto z tysiąca płatków. To oczywiście bardzo wyrafinowana przenośnia, ponieważ samo ciasto nie ma aż tylu warstw. Pierwsze przepisy na millefeuille pojawiły się w książkach kucharskich w pierwszej połowie XVII wieku. O palmę pierwszeństwa co do autorstwa deseru walczą zarówno Francuzi jak i Włosi, a dokładnie Neapolitańczycy. W pierwotnej wersji składa się z 3 warstw ciasta francuskiego przełożonych kremem, bitą śmietaną lub owocami i polane lukrem bądź czekoladą, przez co na wierzchu tworzy się charakterystyczny wzorek. 

Deser nie ma tylko jednej receptury. Wraz z rozwojem cukiernictwa w różnych krajach pojawiły się regionalne wariacje na temat ciastka. W Polsce to kremówka, w Szwajcarii cremeschnitte, Kanadzie gâteaux Napoléon, Skandynawii Napoleonbakelse a w Hiszpanii milhojas.



Składniki:

opakowanie świeżego ciasta francuskiego
300 ml śmietanki kremowej (30%)
opakowanie malin/borówek
3 łyżeczki cukru pudru
skórka otarta z 0,5 cytryny
opakowanie cukru waniliowego
70 g białej czekolady

Piekarnik nagrzewamy do 200 C. Ciasto francuskie dzielimy na 3 równe prostokąty. Dużą blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy kawałki ciasta, tak, aby się nie dotykały . Ciasto oprószamy cukrem pudrem. Pieczemy ok. 25 minut do zrumienienia ciasta. Po tym czasie wyjmujemy ciasto z pieca i studzimy.

Schłodzoną śmietankę ubijamy mikserem na sztywno z 1 łyżeczką cukru pudru i cukrem waniliowym.  Odkładamy 3 łyżki ubitej śmietany.

Borówki myjemy i osuszamy. Białą czekoladę trzemy na tarce. Na prostokąt z ciasta przekładamy połowę bitej śmietany, układamy warstwę z malin lub borówek i posypujemy 1/3 białej czekolady. Przykrywamy ciastem i powtarzamy czynność. Wierzch ostatniego płata posypujemy cukrem pudrem. Wstawiamy do lodówki. 

9/18/2013

Panna cotta

Panna cotta to deser, który na stałe wszedł do menu niemal każdej dobrze prosperujące restauracji czy kawiarni. Przygotowywany z prostych składników ma co prawda różne wariacje, ale najlepiej smakuje w tej klasycznej wersji. Pochodząca z okolic Piemnotu ''gotowana śmietanka'' podawana jest tradycyjnie w formie przypominającej babeczkę. Białą, gotowaną na wolnym ogniu masę z mleka, śmietany, cukru oraz żelatyny polewa się owocowym sosem, konsystencją zbliżoną do musu. Ten najbardziej popularny to truskawkowy, malinowy, jagodowy, czekoladowy, karmelowy.

Znane są dwie hipotezy powstania Panna cotty. Pierwsza z nich mówi o tym, że jej autorką jest pewna węgierska dama, która przygotowała ją na początku ubiegłego stulecia w regionie Langhe. Druga natomiast wspomina o śmietance słodzonej owocami bądź orzechami i zjadanej w ten sposób  przez mieszkańców północnych Włoch. Na początku żelatyna, z racji swojej niedostępności, zastępowana była wywarem z gotowanych kości. Cukier jako główny składnik także zaczęto stosować później, ponieważ pierwotnie był on drogim towarem z importu.



Składniki (4 porcje):

3 łyżeczki żelatyny w proszku
1 laska wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
250 ml śmietanki kremówki (30% lub 36%)
250 ml pełnego mleka
80 g cukru
1 łyżka rumu (opcjonalnie)
1 łyżka białego wina (opcjonalnie))

do podania: 
świeże maliny, porzeczki, jezyny lub truskawki
mus lub sos owocowy

Żelatynę zalewamy 2 łyżkami zimnej wody i odstawiamy na 5 minut. Laskę wanilii przepoławiamy wzdłuż na pół i łyżeczką wyskrobujemy ziarenka. Do rondelka wlewamy śmietankę i mleko, dodajemy cukier, ziarenka wanilii i przepołowioną laskę lub ekstrakt z wanilii. Mieszając podgrzewamy aż cukier się rozpuści.
Dodajemy rum i wino, doprowadzamy do zagotowania i szybko odstawiamy z ognia. Dodajemy namoczoną żelatynę i mieszamy energicznie przez około minutę, aż cała żelatyna się rozpuści.

Mieszankę wlewamy do 4 filiżanek. Odstawiamy do wystudzenia. Po ostudzeniu filiżanki przykrywamy kawałkiem folii i wstawiamy do lodówki do stężenia, na około 4 - 5 godzin, lub najlepiej na całą noc.
Aby ułatwić wysunięcie deseru z filiżanek, można je włożyć na sekundę do gorącej wody. Deser wykładamy na talerzyk i podajemy ze świeżymi owocami lub musem owocowym.

9/11/2013

Cranachan

Cranachan to tradycyjny szkocki deser sporządzany na bazie bitej śmietany, miodu, malin i prażonych płatków owsianych nasiąkniętych szkocką whiskey.
Stary sposób przyrządzania tego deseru wymagał podania do stołu wszystkich składników, tak aby każdy mógł samodzielnie skomponować deser według uznania. Dawniej przygotowywano go najczęściej w czasie żniw, kiedy dostępne były świeże owoce. Znane są także inne warianty tego deseru z wykorzystaniem ciemnobrązowego ale lub melasy.
Najlepszym naczyniem do podawania Cranachan jest długa szklanka. Kolejno układane warstwy tworzą piękną kolorystycznie i bardzo smakowitą kompozycję.

 Składniki (4 porcje):
300 ml śmietany kremówki
2 łyżki whisky
ok. 250 g malin z syropu lub kompotu
50 g cukru
120 g płatków owsianych
płynny miód
cukier wanilinowy
Cukier wsypujemy do rondelka, dodajemy 2 łyżki wody i zostawiamy na małym ogniu. W między czasie na rozgrzaną patelnię wysypujemy płatki owsiane i mieszamy aż się zarumienią. Złociste płatki wsypujemy do szklanego naczynia- zapobiegnie to dalszemu pieczeniu.  Płatki mieszamy z gotowym karmelem, następnie wykładamy na papier do pieczenia, aż ostygną. Ubijamy śmietanę z łyżką cukru i szczyptą cukru wanilinowego.  Na koniec dodajemy whisky. Wszystkie składniki nakładamy warstwami do wybranych szklanek. Na płatki owsiane dodajemy płynny miód. Dekorujemy liściem mięty.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...